Prowadź życie pełne Oddania

Ten satsang został nagrany w Edamalaipatti Pudur w Trichy w 1988 roku. Jest to uprzednio niepublikowany satsang, który został nagrany w formie video.

Podczas jego czy jej życia, ludzka istota powinna zawsze starać się podążać dobrą ścieżką. Jednakże, ludzie na tym świecie nie myślą o tym nawet przez moment. Ludzie zapomnieli, że powinni starać się osiągnąć wyższą ścieżkę w tym życiu. Jeśli ludzie pomyśleliby o tym choćby przez chwilę, mogliby poddać się u stóp Pana i wykorzystać tę okazję. Jednakże, kiedy myślą oni tylko i nich samych, wtedy wszystko co zrobią, zrobią dla sławy, nazwiska, pozycji, statusu i z samolubnych powodów. Jeśli osoba chce zbliżyć się do świątyni Boga, wówczas Boska łaska zawsze spłynie na niego. Ludzka istota może otrzymać Boską łaskę, ale ludzka istota to ludzka istota. Nawet jeśli osoba ma Boską łaskę, powinna być w stanie służyć wielbicielom Śiwy, aby okazać pokorę. Kiedy otrzymasz błogosławieństwo sadhu czy dźianiego, twoje grzechy zostaną zmyte. Powinniśmy otrzymać błogosławieństwo wszystkich. Będziemy z tego jedynie korzystać. Czy możesz zrozumieć, osiągnąć, wiedzieć coś na temat tych wzniesionych istot? Nie, nie możesz, ale mimo to, w tą krótką chwilę bycia na tym świecie, powinniśmy utrzymywać dobre towarzystwo innych ludzi, zachęcać się do satsangów, mieć dobre myśli i czynić nasze środowisko dobrym dzień po dniu. Aby mieć taką okazję podczas swojego życia, powinieneś utrzymywać bliski kontakt z Bogiem. W niektórych miejscach, ludzie nie mają możliwości zbliżyć się do boskich istot, ponieważ one nie lubią tłumów przechodzących obok nich. To jest dla nich zawada. Przestrzegają pewnych duchowych reguł, więc trzymają się z dala od ludzi, ale z drugiej strony, nie mają w sobie gniewu czy nienawiści w stosunku do nich. Ale ja nie podążam za tym rodzajem praktyki. Dlatego właśnie ja zawsze jestem blisko Ciebie. Bardzo blisko. Poszedłem na kumaabiszekam oraz na mandala abiszekam również. Był tam taki tłum ludzi. Swami zapytał mnie „Co zamierzasz zrobić?” Odpowiedziałem, „Ja tylko chciałem zobaczyć tych wszystkich ludzi”. Jeśli Bóg zesłał mnie tu, dlaczego to zrobił? Abym mógł zobaczyć każdego z Was, dać wam wibhuti, nie abym został z dala od was i prosił, abyście wy byli z dala ode mnie. Zawsze chcę być blisko Was wszystkich. Podchodzę bardzo blisko was, ale wy odchodzicie ode mnie i to nie jest moja wina. Ja zawsze podchodzę wiele kroków do was. Ale jeśli wykonasz wiele kroków w tył, ja się od Ciebie nie cofnę. Przyszedłem tu, aby mówić o Bogu i sławić Boga, dlatego podchodzę do was bliżej – nie z powodu waszych pieniędzy, majątku, nazwiska czy czegokolwiek innego.

Zawsze uważałem chodzenie do świątyń za wielką rzecz. Zawsze uważałem nauki Boga za wielkie. Uważam, że to bardzo wielkie, kiedy wykonuję abiszekamy do Kriszny i Ammy. Całkowicie poddałem się Bogu i wykonuję dla niego pudżę. Bóg dał mi pewne moce i stworzył was wszystkich, ale ja nigdy nie myślę lub wyobrażam sobie siebie jako wielkiego człowieka. Dlaczego? Jestem sługą u stóp Pana. Jestem tu, aby wykonywać dla Niego pracę. Nie jestem zaabsorbowany przez zazdrość, kasty, wyznanie, separację, język czy cokolwiek innego. Prawo Boskie zawsze jest prawdą. Nie musisz reklamować prawdy. Nie musisz wskazywać prawdy. Prawda nie potrzebuje być wyjaśniona przez osobę. Prawda to prawda. Nie potrzebujemy mówić światu, że to jest prawdą. Duchowość jest satwiczną, czystą wartością z uczuciem. Wszyscy musicie zrozumieć tą duchowość, zrealizować ją i osiągnąć w tych narodzinach, z łaską Boga. Robimy tak wiele rzeczy na tym świecie. Szukamy czegoś na tym świecie, ale zapominamy myśleć o Bogu i iść w kierunku Jego lotosowych stóp. Boska Matka jest tą, która troszczy się o nas. Wszyscy tańczymy do jej melodii. Ona robi wszystko to, co my sprawiamy, że się dzieje.

Jest jedna rzecz, której zawsze od was oczekuję, Co to jest? Oddanie, oddanie, oddanie. Nawet, jeśli masz wiele problemów w swoim wnętrzu, jestem cierpliwie gotowy aby ich wysłuchać. Ale zawsze wytknę ci jedną rzecz. Czy masz wiarę w Boga? Czy wierzysz w Boga? Czy masz zaufanie do Boga? Zatem podejdź do mnie blisko, w przeciwnym wypadku nie rób tego, jako, że nie uzyskasz żadnych korzyści. Nie mówię, że ja jestem Bogiem. Nie mówię, że jestem awatarem. Nie mówię, że jestem świętym. Jestem tylko zwyczajnym człowiekiem. To jest stuprocentowa prawda. Nie ma w tym kłamstwa. Nie wyobrażajcie sobie mnie w taki sposób, poprzez rzeczy, które mogę zrobić. Jestem tylko posłańcem Boga. Jestem tylko narzędziem stworzonym przez Niego. Jestem osobą, która chce być u stóp Boga, i chcę, aby każdy z was wielbił Jego stopy. To jest znaczenie mego wewnętrznego życia oraz mych zewnętrznych czynów. Oto, co jest głęboko wdrukowane we mnie. Z powodu waszej miłości do mnie, z powodu waszego uczucia do mnie, z powodu waszego oddanie dla mnie okazujecie mi szacunek i wykonujecie pewne religijne rytuały dla mnie. Nie umniejszam tego, ale po co to wszystko dla marnego człowieka? Myślcie o Bogu i wykonujcie swoje obowiązki, tylko tak zrealizujecie Prawdę. On jest tym, który mnie stworzył. On jest tym, który sprawia, że robię to wszystko. Więc zamiast mówić ja robię to wszystko, pomyśl tylko jak wielki jest Bóg i jak jest on potężny. Mogę myśleć przez sekundę a następnie coś materializuję. Mogę myśleć przez sekundę aby sprawić żeby coś się stało. Nie mam na myśli tego, że nie mam zdolności żeby robić to wszystko. Tak, potrafię to zrobić, ale kto daje mi możliwość żeby to robić? To jest ważne. Bóg sprawia, że mogę robić to wszystko. W jakiej formie Bóg istnieje? Czy to forma Boskiej Matki, Kriszny albo Wisznu? To nie ma znaczenia w której z form, to może być Ganesia albo Muruga, Jezus, Budda albo Allah, ale Bóg jest poza formą. Bóg jest bez imienia i bez formy, i tym, kto jest wewnątrz tego ciała jest właśnie Bóg. Myślimy o Bogu w różnych imionach i formach i czcimy Go. Ale On jest ponad tym wszystkim. On jest bezimienny i bezforemny, ale mówią, że jest wewnątrz nas. Nie jesteśmy zdolni pojąć tej wielkiej boskiej mocy która jest bezimienna i bezforemna. Dlaczego? Ponieważ jesteśmy tylko zwykłymi ludźmi, uwikłanymi w świecie pragnień, uwikłanymi w smutku i nieszczęściu. Jesteśmy uwikłani w problemy tego świata i dlatego cierpimy a potem zapominamy o prawdzie. My tylko śpiewamy i tańczymy do melodii tego świata, stając się ofiarą cierpienia. Powinniśmy zadać sobie pytanie czy dążymy do Boga bo mamy prawdziwe oddanie czy to jest tak, że chcemy pozbyć się cierpienia i naszych ziemskich problemów. Odpowiedzią było by to, że większość ludzi chce zbliżyć się do Boga, aby ich doczesne problemy zostały rozwiązane, a nie z czystego oddania. O Boże, jak wielu ludzi jest tam z prawdziwą miłością i prawdziwym oddaniem, chcąc żyć myśląc o Tobie i oddając się Twoim lotosowym stopom? Dlaczego oddanie względem Boga jest takie? Wybitni ludzie na tym świecie konsekwentnie twierdzili, że nie ma Boga, a mali ludzie jak my wciąż wierzą w ich filozofię. Nie jest stratą czasu wiara w Boga lub w sześćdziesięciu trzech Najanarów, w awatarów, siddhów, dźnanich i twórców czterech religii: Jezusa Chrystusa, Pana Buddę, Mahometa i Krisznę lub w Wedy. Sześćdziesięciu trzech Najanarów i twórcy czterech religii powiedzieli, że istnieje głębokie znaczenie tego wszystkiego. Status, nazwisko, pozycja owładnęły nami a my wierzymy, że to wszystko przyniesie nam jakiś pożytek kiedy będziemy odchodzić. Przeżywamy nasze życie myśląc w ten sposób. W tym życiu będziemy żyć do pięćdziesiątego lub sześćdziesiątego roku życia ale dobytek, który gromadzimy wystarczyłby nam na trzysta lat. To bogactwo może być używane przez trzy kolejne pokolenia, ale wy nie rozumiecie, że to nie może działać w taki sposób. Musisz zadać sobie pytanie, jeśli będziesz żył pięćdziesiąt, sześćdziesiąt lat, dlaczego potrzebujesz tak dużo majątku? Musisz zapytać Boga. Jesteś inteligentny i możesz pomyśleć o tym. Masz szósty zmysł, który możesz wykorzystać do zrozumienia. Nawet zwierzęta mają pięć zmysłów i czasem też potrafią czuć. Po wielu wcieleniach w końcu otrzymałeś ludzkie narodziny. Jeśli podczas tych narodzin nie jesteś w stanie tego zrealizować, to podczas których narodzin zamierzasz to zrobić? Mówię to tobie, ale musisz sam to zrozumieć. Ja dostrzegłem prawdę, tymczasem większość ludzi stara się ją zobaczyć. Czułem prawdę, gdzie inni jej nie czuli. Otrzymałem prawdę i łaskę Bożą, Czułem Boską radość. Chciałem się podzielić tą radością ze światem. Chciałem, żeby ludzie to poczuli i zrozumieli. To jest to, co chciałem powiedzieć ludziom.

Nikt w naszej religii nie zmusza nikogo do podążania za konkretnymi dogmatami. Nawet piątkowa wizyta w świątyni nie jest obowiązkiem. Od kiedy Indie uzyskały niepodległość żyjemy swobodnie w wielu aspektach naszego życia. Ja nikomu nie każę iść do świątyni, podążać duchową ścieżką, ani rozumieć faktów zapisanych w religijnych tekstach. Lepiej usiąść u stóp Pana i prosić o błogosławieństwa, dzięki czemu można żyć w prawdzie, prostocie i nie oddalić się od dharmy. Powinniśmy kultywować dobre serce, dobre myśli i żyć w dobry sposób. Nie powinieneś być głupi. Nawet jeśli masz możliwość rozumienia, ty zachowujesz się jakbyś nie rozumiał. Masz dobre myśli, ale sprawiasz wrażenie jakbyś nie był w stanie tego zrozumieć. Gdy masz okazję poczuć Boga, pozwalasz temu odejść, gdy masz okazję zobaczyć go na własne oczy, nie chcesz go zobaczyć, więc jaki jest pożytek z tych narodzin? Jeśli nie zrozumiesz tego podczas tych narodzin, to podczas których masz zamiar to zrobić, zobaczyć to, albo nawet pomyśleć o tym? Nigdy tego nie dostaniemy. Mówią, że to rzadkość urodzić się jako człowiek. Po otrzymaniu rzadkich urodzin, takich jak te, i po otrzymaniu rzadkich możliwości, takich jak spotykanie uwznioślonych ludzi, musisz słuchać ich satsangów, podążać ścieżką sadhu, szanować świętych i wszystkich duchowych mistrzów. Musisz mieć zdolność mówienia prawdy i życia ze wszystkimi. Nie powinieneś myśleć o kastach i religiach innych ludzi. Jeśli będziesz żył z taką postawą, będziesz zawsze miał dobre myśli, intencje i możliwości. Przez cały ten czas, moje serce czuło, żeby mówić do was o duchowych uczuciach, dzięki czemu, mogliście również otrzymać łaskę Boga i doświadczyć tej samej radości, którą ja czuję. Ale podążanie za tym wszystkim nie jest obowiązkiem. Rób cokolwiek chcesz i cokolwiek ci serce podpowiada.

Uosobienia Boskości, chcę abyście wszyscy byli oddani i zrozumieli Boską prawdę, byście pragnęli dostrzec Boską moc. Nie powinniście po prostu widzieć swego ciała, powinniście również widzieć Boga. Chcę wam zwrócić uwagę, że zgodnie z waszym sumieniem istnieje coś co nazywamy Bogiem. To jest powód, dla którego mówiłem do was i powiedziałem, że powinniście wszyscy prowadzić pobożne życie. Możesz myśleć o czymkolwiek chcesz i w jakikolwiek sposób chcesz, ale nigdy, przenigdy nie zapominaj, aby myśleć o Bogu. Możesz być prawdomówny, albo nie. Możesz być osobą, która jest nieszczera, możesz być kimkolwiek, ale nie zapominaj o Bogu. Powinieneś zawsze myśleć o Bogu. To właśnie chciałem wam przekazać. Ilekroć wielbiciele przychodzą do mnie, mówią, „Ty jesteś wszystkim” ale ja już im powiedziałem wiele razy, że to błąd. Ja nie jestem wszystkim. Wszystkim jest Bóg. Bóg jest wszystkim. Wszystko jest Nim.

Jai Prema Shanti!

Sri Premananda Ashram © 2018. All Rights Reserved